29/09/2007
chojnice 1996-2002
mój (młodszy o 3 lata) brat ożenił się (!) i na dobre wyprowadził z domu. zabrał szafę i regał, a rzeczy dotychczas w nim się znajdujące wylądowały na podłodze. rożne to były rzeczy. jedne z ważniejszych - sterta listów od Ciebie. czytam, przeglądam, wspominam i uśmiecham się czytając większość Twoich listów. przeczytanie tego wszystkiego zajmie mi całą dzisiejszą noc.
wniosek: są osoby i chwile, które będę pamiętać do końca życia.
