Wojciech Błaszkowski

Motto: trust, but check

cisza, spokój i bezprzewodowy inetrnet

kilka-set metrów kwadratowych świeżo skoszonej trawy, słońce, ptaki, a pośród tego wszystkiego ja - wygrzewający się na leżaku z lapem. w ten weekend, po raz pierwszy w bieżącym roku udało mi się spędzić kilka godzin dłubania na świeżym powietrzu. wiosna wspomagana udogodnieniami w postaci wszechobecnego WiFi jest bardzo produktywna - o wiele lepiej mi się pracuje w ten sposób :)
szkoda tylko, że bateria w lapie wytrzymuje nieco ponad 2 godziny :(

Comments

  1. pati
    April 17th, 2007 | 09:05

    takie eskapady są Ci bardziej potrzebne niż cokolwiek innego… Wojtosz Błaszkowski - właściciel działki:)) przeminęło z wiatrem…;p;p;p ale to nic, trawę można zasiać wszędzie;p;p nawet pod oknem swojego pokoju….

  2. April 25th, 2007 | 12:19

    Też bym chciał mieć trawę pod oknem…

  3. April 25th, 2007 | 12:35

    trawa jest generalnie ciężka w utrzymaniu, jeśli ma być to trawnik z prawdziwego zdarzenia ale na prawdę warto poświęcić trochę pracy - efekt nieziemski :)

  4. pati
    April 28th, 2007 | 20:03

    ja mam 3 trawniki, każdy jest inny…ma swój charakterek i oczywiście najlepszy jest ten pod moim oknem… nie jest z prawdziwego zdarzenia może, ale dla mnie liczy się po prostu ten trawnik taki prosty i skromny i przez to właśnie niepowtarzalny, a co najlepsze Mój;p

Leave a reply