Wojciech Błaszkowski

Motto: trust, but check

jedynaczka marudzi

moja jedynaczka jest dziś niezwykle żywiołowa - żywiołowo zatruwa mój upragniony święty spokój głośno myśląc. a więc: dowiaduję się rzeczy bardzo dziwnych (o których istnieniu wolałbym nie wiedzieć - jak np.: co Pani Krysia mówiła, albo czy mam tusze do drukarki).

pyta czy ją słucham i mówi, że ślubu brać nie będziemy. prosi, żebym łaskawie nie pisał postów na blogu oraz wysyła niecenzuralne groźby pod katem aparatu fotograficznego.

w końcu jedynaczka zmieniła ton na bardziej stanowczy i zdecydowanie zaczęła żądać poprawek graficznych na swoim blogu.

w końcu przyszedł czas, kiedy jedynaczka przestała wnikać w tematy różne i nastała cisza.. JAK PIĘKNIE !

ciekawe jak długo będę się cieszył tym spokojem.

Comments

  1. October 22nd, 2006 | 22:22

    oj panowie, tak na nas nazekacie, a co byście bez nas robili???? Skoro tak pragniesz spokoju to zostaw swoją jedynaczke, po co masz sie meczyć??!! Bedziesz miał swój “świety spokój”

  2. Doro
    January 12th, 2007 | 21:10

    Dlaczego nie chcesz wiedzieć, co mówiła p. Krysia? Ona mówi bardzo ciekawe i mądre rzeczy! :)

Leave a reply