Wojciech Błaszkowski

Motto: trust, but check

Archive for September, 2006

my firewall

Dla zabezpieczenia własnego lapa przed ciekawskimi przyjąłem zdecydowaną politykę - czapka niewidka. Mój firewall w podstawowej wersji wygląda tak:

# iptables -P INPUT DROP;
# iptables -A INPUT -i eth+ -d 127.0.0.0/8 -j DROP;
# iptables -A INPUT -m state –state ESTABLISHED,RELATED -j ACCEPT;
# iptables -A INPUT -s 127.0.0.1 -j ACCEPT;

Co tu się stało ?
Prześledźmy zatem krok po kroku każde z poleceń.

iptables -P INPUT DROP
ustawiamy domyślną politykę traktowania tego co do nas przychodzi. wszystko co do nas przychodzi będzie niszczone (dosłownie: drop the packet on the floor)

iptables -A INPUT -i eth+ -d 127.0.0.0/8 -j DROP
ewentualne podrobione pakiety kierowane z zewnątrz (eth+ oznacza wszystkie interfejsy sieciowe; eth0, eth1, ..) do naszej maszyny będą niszczone.

iptables -A INPUT -m state –state ESTABLISHED,RELATED -j ACCEPT
podtrzymanie nawiązanych połączeń.

iptables -A INPUT -s 127.0.0.1 -j ACCEPT
na koniec akceptacja ruchu lokalnego na maszynie.

wczoraj

Wczoraj chciałem zobaczyć jak to robią zwykli ludzie. No i zaczęło się..

Odpaliłem WinXP - legalny (!!), home, wersja anglojęzyczna. Zalogowałem się. W lewym rogu ikonki, u dołu pasek zadań z wyraźnym przyciskiem [START]. Odpaliłem gadu, outlooka (wersja 11), skype, IE 7 (Beta 3), w tle ściągały się najnowsze uaktualnienia. Rozmawiałem ze znajomymi, niektórzy bardzo rozgniewali się moją win-postawą. Twałem tak przez jakieś 30 minut.

Czy tak chcę żyć ? Patrzeć na niewiadome komunikaty ołtbloka, stwierdzać, że znowu coś mi nie działa, przeładowywać system po byle updacie ?!
Ostatnio winda mi nie bardzo przeszkadza - włączam ją raz w tygodniu, na kilka minut.

my linux spell book

Często staram się przypomnieć sobie jak brzmiało zaklęcie robiące coś tam. Uważam czytanie manuali za pożyteczne, ale mała ściąga nie zaszkodzi (wpis będzie uaktualniany).

$ mysqldump -u usersql_ssl -p -h some.db.host –ssl-ca=/dev/null -B database_name \
–quote-names –extended-insert=false –default-character-set=utf8 > database_name.sql

$ sed -i -e “s#co#naco#g” pliki

$ mysqldump -u user01_ssl –password=tajnehaslo –ssl-ca=/dev/null -h db01.host.pl –add-drop-table \
–quote-names –default-character-set=utf8 –no-create-db baza01 | mysql -u user02_ssl -h db02.host.pl \
–ssl-ca=/dev/null –database=baza02 –default-character-set=utf8 –password=tajnehaslo

$ find -name “*.py” -exec sed -i -e s#/home/users/user2/#/home/users/user23/#g {} \;