budzik zadzwonił o 4:40 rano. wyłączyłem i zaraz potem ustawiłem nową godzinę – piątą rano. tak zaczęła się moja dzisiejsza podróż do domu..
wyjechaliśmy w piątek. 8 osób, 3 aparaty foto, 2 samochody, kilka plecaków i siatek. obowiązkowo laptop. błądzenie po trójmiejskiej obwodnicy, rozpakowanie majdanów, pierwsza kąpiel w morzu, zgubione klucze od pokoju, zamrożona babcia Finlandia.
śniadanie przed południem, morze, piasek, wielkie ilości pochłonietego jedzenia. wieczorne trolowanie w nadmorskiej tawernie i nocne wrzaski w lesie. sobota skończyła się w niedzielę rano.
kaca nie było, język wypalony niczym pustynia pozwolił się ułaskawić chłodnemu strumieniowi wody spod prysznica. poprawa pogody, plaża, zawody w boule. zakupy, deszcz, siedzenie przy kominku.
nie oddam tego weekendu, poszedł prawie 1k pln.
Łatwo jest nabazgrać coś i wrzucić na forum, zwłaszcza jeśli chcemy podkopać pod kimś dołek. Taka niestety jest mentalność statystycznego polaka: narzekający pesymista, który siedzi z założonymi rękoma.
Co jest powodem ?
Strach przed podjęciem ryzyka.
Czytając ‘Nędzników’ Victora Hugo mamy dogłębne opisy próżności, biedy, przemiany wewnętrznej, upodlenia i miłości. Polecam książkę tym bazgrzącym, o piórze zbyt lekkim – by nie wypisywali wszystkiego co im ślina na język przyniesie, jak i tym którzy pióro swoje jako kij sękaty po papierze wodzą – aby ich wypowiedzi były jasne i treściwe.
objaśnienia:
papier jest cierpliwy – internet bardziej.
żaba jest zielona, a zwłaszcza na pysku.
Wstałem po 8 i poszedłem pod prysznic. Zrobiłem sobie kawy (szkoda, że nie mam sprzętu do espresso) i zasiadłem do lapa. Ze spraw które są do zrobienia wybrałem 3 najbardziej naglące i rozpisałem je. Zabawę czas zacząć..
Ze względu na płacze kilku osób do łask przywróciłem swoje gg. Nie wiem dlaczego, ale ludzie używają tego badziewia zamiast korzystać z normalnych narzędzi.
Dla prawidłowego użytkowania kart SD na Linuksie potrzebny jest kernel w wersji przynajmniej 2.6.17.7 (moduły: sdhci, mmc_block).
W moim przypadku:
# uname -a
Linux conflux 2.6.17.8-0.5 #1 Tue Aug 8 14:23:38 CEST 2006 i686 Intel(R)_Pentium(R)_M_processor_1.73GHz unknown PLD Linux
Załadujmy moduły (jeśli nie są one ładowane automatycznie, np.: za pomocą udev):
# modprobe sdhci mmc_block
i sprawdźmy jaki jest rezultat:
# lsmod | grep sdhci
sdhci 13440 0
mmc_core 19344 2 sdhci,mmc_block
Wkładamy kartę SD do czytnika i montujemy. Zakładam, że karta jest używana np.: w aparacie foto, stąd system plików vfat (FAT32):
# mount -t vfat -o sync /dev/mmcblk0p1 /mnt/
Sprawdzamy czy się udało:
# mount | grep mnt
/dev/mmcblk0p1 on /mnt type vfat (rw)
UPDATE (2006 09 02)
ze względu na płacze coniektórych wersja tego posta przybrała postać bierzącej (poszerzonej i w języku polskim)
no i skończyło się urlopowe rumakowanie..
składniki: impreza o północy w Charzykowach, kolacja w hotelu Piast, bilard na kręgielni, browar pod parasolami, beduinowanie i obżarstwo w MagWoju.. i setki przejechanych kilometrów. nie wymieniłem czegoś ?
generalnie to powinienem się cieszyć – wszak już jutro mogę znowu iść do pracy i nie tracić czasu na robienie rzeczy wymienionych powyżej :/
podsumowanie: umęczony, niewyspany i najedzony powróciłem z urlopu.